halo

maj 6, 2007

  •    Dzisiaj jak na prawdziwa niedziele przystalo przezylismy ja niesamowicie  pracowicie. W hotelu Fruzia biegala z rozwichrzona fryzura rzucajac blyskawicami na pewnego leniwego Adama ja natomiast probowalam uporzadkowac pokoje pelne skulonych skarpetek. Rosol oczywiscie jak na prawdziwego ..przystalo rozciagal sie pod  pierzynka. Pozniej bylo Radka odlatywanie, glowy obcinanie, zdjec dowodowych pstrykanie no i mala przejazdzka. Niebo uraczylo nas niebanalnym swiatlem a nawet pokazalo zjawisko Halo. halo, alo oo                                            zjawo