a to już było..
listopad 12, 2007
mieliśmy małe Helloween party w przyrożnym barze



duszki piły


![]()
![]()
![]()
potworki bardzo długo wychodziły z domu

pojawił się mój anioł

w przebraniu martwej Marlyn Monroe

mała sesyjka w toalecie

![]()
hucułska barmanka serwowała byczą krew

niektórzy spragnieni płacilio za nią słono

a inni się tylko przyglądali..