dzisiaj

styczeń 31, 2008

dzisiaj na wyspie spadł śnieg w kształcie  siedmioramiennych gwiazd. Później zaraz było słońce a zachwile grad.Oczywiście wszystko stopniało w trybie natychmiastowym.Wiatr wieje taki,że most trudno przekroczyć.Ro wracaj już bo od trzech dni jem tylko parówki a dzisiaj dopiero wyrzuciłam spleśniały chleb, który kupiłeś przeceniony w Tesco.

śnieg

szumyy

styczeń 29, 2008

mm

acha i to by było na tyle

humiliation

styczeń 29, 2008

Today someone wiped the floor with me and i even couldn’t say a word.So  i had a feeling I was  a Jesus and tried explain to myself  nerves and emotions are not needed. But I haven’t cleaned this person feet yet …mybe one day it’s gonna be happen

późno już

styczeń 28, 2008

http://walizka.files.wordpress.com/2008/01/mimi.jpg?w=500&h=750

Późno już zgasły wszystkie światła noc nadchodzi ….ciemna.Bądź już back.

podróż po niewinnej sobocie

styczeń 26, 2008

dom Rozpoczęło się bardzo spokojnie ( jak ktoś wstaje o 14) to jak mogłoby byc inaczej,   spacerkiem po Strandzie. Szaleńczy zakupowy instykt wydzierał się ze wszystkich zakamarków, w końcu to  pierwsza sobota po pay dayu , należy to koniecznie uczcić.

piesek

 Psy i nie tylko cierpliwie czekały na swoich panów wydajacych ciężko zarobione pieniądze. Postanowiłam im nie ulegać i nic nie kupić aczkolwiek oczywiście nie wystarczyło mi sił  wkroczyłam do ulubionego sklepu i tam się troszeczkę zatraciłam. Jak to Owen powiedział wysyłając mnie po masło w odpowiedzi na moje wzburzenie, że ma 3 chłopców na posyłki a ja muszę iść: przecież jesteś kobietą wy macie shopping we krwi. 

strand

Kupiłam..płaszcz. A co tam, fioletowy przecież to taki piękny kolor!!!

dom3

Później ogarnęła mnie czapka architektoniczna, tak jakoś z innaczej spojrzałam na budynki w tym mieście, w sumie nie są takie złe.okno

Dominowały dachy i okna poczułam się prawie jak w Paryżu w którym nigdy nie byłam..

julka

Dotarłam na Bucks Road 58A w celach bynajmniej towarzyskich.

jasczur

Zrobiło się ciemno i pojechaliśmy na obiadośniadanie do Laxey.

koło

kucharz

restauracja

Posiłek był smaczny i bardzo obfity, jak dobrze jeść, mniam mniam!

ross

Ponieważ wspomniany wyżej chomik ( w tytule) nie mógł już znieść widoku konia ,który również rozpoczął rozstrajać moje nerwy postanowiłam coś zmienić. Było to coś czym było cokolwiek taka już arytmetyka powstała,że nawet najmniejszy którego obecnie nie ma nie byłby się wstanie domyślić. Generalnie polska góra na słowackich stokach. Nikt właśnie nie wie dlaczego tak działają końcówki nerwów. W ogólle to nie mósi. sałatka z śledzia nawet jeżeli nie ma obieda .a zamrożone łazańce bo pora na kuksańce. o! 

morze walczy

styczeń 15, 2008

konik

trochę szarości nikomu nie zaszkodzi, mała wycieczka donikąd 

ciągle

morze walczy

ro ihans

ro i fale

a morze

idziemy

dziejki

styczeń 15, 2008

 Podobno mam fryzurę jak Maradona to chyba dlatego, że postarzałam się o rok.. 

 Urodziny spędzone w zaciszu domowym.

maradonna

kotek robi sobię minetkę

kotek

Jan Garczyński to takie piekne dziecko 

Jan garczyński

a tutaj z mamusią pierwowzorem

Aga z Jasiem

mieliśmy mały pojedynek na pistoletowe banany

walka na banany 2

niestety przegrałam ponieważ rodzina Garczyńskich jak na prawdziwych

 vegan przystało zjadła wszystkie pistolety…

walka na bananywalka na banany

niewidoczna

ch2duch2

i nieobecna..

duch

historie

styczeń 9, 2008

magdalenka

opowiedziałabym wam tyle historii, że i tak byście mi nie uwierzyli dlatego milczę..hihi

nie wierząca!!

styczeń 3, 2008

 Dzisiaj na wyspie zaczął padać śnieg, który oczywiście

natychmiast zamieniał się w wodę ale i tak zdążył

zrobić nie małą sensację ( naprzykład namawiałam

współpracowników, że pójdziemy po pracy zrobić

bałwana.) Owen stwierdził na poważnie, że to jest

 niemożliwe ponieważ śnieg od razu topnieje ale zdążyłam

mu wyjasnić, że będziemy łapać płatki w powietrzu.

Nie wyraził zgody uzasadniając , że zajmię to nam całą

noc a nie wiadomo jak długo śnieg będzie padał.  Acha

wczoraj zajęliśmy drugie miejsce w Wielkim Królestwie

 jeżeli chodzi o prędkość wiatru ( 32 mph). Co oznaczało,

że próbował przez całą noc wyrwać nam okna i wyśpiewywał

niesamowite historię. Dlatego mam dzisiaj zdjęcia z lata, 

jednego z najpiekniejszych regionów polski, wschodu.   

zębowniastrumykwierzbaoddycham