panini

luty 16, 2008

 Tak jak można zmiksować rzeczywistość z  poza rzeczywistym a jak najbardziej istniejącym w zakamarkach naszej główki tak ja pomieszałam zdjęcia. Niech sobie będzie bezczelny burdel i drażni nasze oczy a co tam. Porządek może daje poczucie bezpieczeństwa i harmonii ale po jakimś czasie powoduję, że niezauważalnie zaczynamy ziewać. Wyjątek potwierdza regułę, inność przodem stoi, eksperyment daję progres.Miau.  

To jest sztuczne drzewo telefonii komórkowej imitujące wyrośniętego żywotnika.

dziwne szybko wchodzili a bardzo wolno zjeżdżali???

Odkryliśmy dzisiaj całkiem ciekawą plaże w Kirk Michael, wygląda zupełnie jak nad Bałtykiem piasek, dużo miejsca i nawet coś na znak wydm stoi. Już wiem gdzie się będe plażować w tym roku. ( hihi)

a to juz nocne impresje Douglasowskie

5 Responses to “panini”

  1. chomik Says:

    o kurde ale się zrobiło pozytywnie, jasno jakoś:))) ale bałagan ten sam hi hi:)) buziak, pani K. Wielki:))

  2. Mati Says:

    A co to za znak na tych koszulkach ?

  3. walizka Says:

    to takie tutejsze godło trójnóg bardzo popularny. jest wszedzie i oznacza,że uderzajac manxa i tak zawsze powstanie bo ma trzy nogi.Tak mi się wydaję albo zmyśliłam.Niedługo będę w Polsce huuurrraa!

  4. zdzira Says:

    chodzi o to, że kiedy go popchniesz, to się nie przewróci, tylko będzie się toczyć. Jak tu się zrobiło ślubnie. Karbid, kiedy do polski? jak najszybciej najlepiej, bo ja zaraz mam następną sesję :-/


Leave a Reply