cukierkowy świat

sierpień 9, 2008

Czy taki cukierek to bym nie była taka pewna.Jutro przybywa na białym koniu moja siostrzyczka z koleżanką bardzo się ciesze z tego powodu bo fajnie będzie ją zobaczyć ale oczywiście głowa moja przepełniona jest histerią. Tak na początek to miałam po nie popłynąć do Livka żeby kobiety poczuły się bezpieczniej no i zonk nr 1. Na jutro przewidziany sztorm po dzisiejszym słonecznym i cieplutkim dniu. Zabukowałam samolot będą musiały sobie poradzić. Prognoza pogody na najbliższy tydzień zapowiada się imponująco jak nie ma deszczu w dzień i w nocy to zawsze chociaż dla optymistów są szanse na deszcz. Patrząc procentowo szanse na deszcz na Wyspie Man oznaczają tylko jedno- deszcz! Po drugie zepsuła nam się lodówka jedzenie trzymamy na naszym miniaturowym balkonie . Nie mam pojęcia gdzie bedziemy chłodzić alkohol!Po trzecie pojawiły sie problemy z moim pozwoleniem na prace rekrutacja została chwilowo wstrzymana po tym jak dostarczyłam im tony papierów (a niektóre jeszcze w drodze) ale to nie wina banku tylko pieprzystej wyspy. Nigdy nie przypuszczałam,że wpadne po uszy w biurokracyjne papierzyska i codziennie z ciekawością zaglądać w skrzynke na listy. Tak sobie kiedyś wyobrażałam,że istnieje się wtedy kiedy do Ciebie piszą listy i masz tysiąc spraw na głowie. Nie mogę spać poszłabym gdzieś na koniec świata zobaczyć co jest ważne. jak narazie udam się do drugiego pokoju tam też są drzwi.

p.s. A w Gruzji wojna.pieprzone sowiety.

Czy im się tutaj spodoba?


??????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????

One Response to “cukierkowy świat”

  1. nitka Says:

    oczywiscie, ze TAK! pozwolenie na pracę dostaniesz, jakem nitka. Lubię Cię w tym wiktoriańskim okienku. Next please…


Leave a Reply