Jak leczymy kaca
marzec 30, 2009

wycieczkami na lono natury, jakby ktos nie dowidzial to pod drzewem wyrosl Ro, jak grzyby po deszczu..

stolowaniem sie w kanajpach

piciem niezdrowej koli, mniam, mniam zimna z babelkami i lodem

no i ochydnym,wstretnym, niehumanitarnym obzarstwem BEKON, JaJECZNICA i Gruby TOST ze slonym, tlustym, roztopionym maslem….juz wiem dlaczego mam szesciopak !

kwiecień 8, 2009 at 12:15 pm
na kaca najlepsza praca !
( jak widac)