Szalenstwa Majki Skowron i Krystyny Protobickiej
kwiecień 21, 2009
z powodu juz jak najpelniej rozwinietej wiosny, kwiaty pachna wszedzie , slonce swieci i opala , na dachu pewnego parkingu, tak zeby blizej bylo miastowemu klimatowi odbylo sie luzowanie . Dwie znozone aczkolwiek niewinne dziewczyny postanowily sie troche poopalac..




niespodziewanie zza murka wyrosl mr Rosol

jak rowniez z gory zaatakowal nas Pan Fish

jak szybko sie pojawili tak szybko znikneli z babskiego party

Krystynka zuzyla wszystkie kondomy

a cala impreza zakonczyla sie wielkim zarciem 
Bruschetta plus hiszpanski omlet z ziemniakami i rocketa mniam mniam
kwiecień 22, 2009 at 7:07 pm
no kryska, niezle bylo !
kwiecień 22, 2009 at 9:32 pm
myslalam, ze pochwalisz albo cos a tutaj tylko takie niezle bylo a fuj!
kwiecień 26, 2009 at 8:15 pm
ah tak , oczywiscie. piekne foty pamiatkowe* ; szkoda tylko ze nie 350, no ale za to w kolejnosci odpowiedniej
hi hi
*( z pewnoscia jak zwykle nie dostane ani pol )
maj 11, 2009 at 9:41 pm
Te, Protobicka, możebyś coś nowego napisała?
maj 11, 2009 at 9:41 pm
Acha a zdjęcie w podskoku oczywiście genialne, zapomniałam powiedzieć:D
maj 11, 2009 at 9:42 pm
Rosół robił?
maj 13, 2009 at 10:35 pm
another walizka: http://www.flickr.com/photos/merkley/1442656388/