zabili Franka

grudzień 15, 2008

Naprawde nie wiem jak to mogli zrobic, on im zaufal przychodzil coraz blizej ludzi a oni go poprostu zabili.Glupi franek zapomnial,ze ludziom nie mozna ufac przepraszam on sie poprostu nie zdazyl nauczyc.. Juz niedlugo nad Biebrza nikt nie bedzie bal sie wilkow tylko ludzi.Nigdy z bliska nie widzialam wilka, tylko slady ale za to losi kilka i sa to moje ulubiaki.Za uszy, za lapy i za luzik, ktory maja w sobie .

franek1_duze

franek3_duze

tesco value i blokowisko

grudzień 10, 2008

woo

Szopingowka az boli glowka, wyspa tonie w swiatecznym makaronie a my gdzies na innym wybrzezu.Ale i tak fajnie, ze beda swieta :) )))))))))

zakupy

lll

wozekrower

bl

lampioniki i troche sniegu

grudzień 2, 2008

Mielismy mala parade swiatelek ulicami Douglas, orkiestra grala kolendy a z dmuchawki wydobywal sie sztuczny snieg w postaci kleistej pianki.Wszystkie dzieci lapaly go do szeroko otwartych ust ze zdziwienia. Bylo calkiem przyjemnie a napewno by bylo przyjemniej gdyby ogladac to oczami dziecka z pozycji kolan doroslego. Ostatnio zyje w przekonaniu, ze to dzieci nadaja sens swietom boze czy to oznacza, ze ja juz doroslam??????? please not

ss2

slon2

ork2

mmmm2

ch2

ddd2

pani2

cost2

lampion21

To jest tak

listopad 25, 2008

sa zdjecia ,ktore sie poprostu lubi, sa dni ktorych niemozna z zadnej strony ugryzc twarde i lodowate jak skamieniala kupa dinozaura.Czasami jest tak jakbys szedl pod wiatr i zamiast posuwac sie do przodu pomimo tego,ze stawiasz kroki do przodu odlatujesz do tylu machajac nogami w powietrzu.Rozmawialam z siostra przez telefon i wypowiedziala te magiczne slowa,powtarzane w mojej rodzinie od zawsze: -To teraz lepiej uwazaj twoja zla pasa trwa.oznacza to tylko jedno spadasz malenka.Czasami rozmawiasz z kims i ten ON cos powie i tak jakos sie dzieje, ze akurat wychwycisz jedno zdanie i tak ci juz zostanie,bedzie wracalo w myslach. Aga powiedziala wczoraj, ze kiedy sie za bardzo przejmuje przypomina jej sie co mowil Dalajlama,ze tracenie energi na martwienie sie jest absolutnie bezsensowne, bo i tak nic dobrego nie wprowdza a tylko oslabia Ciebie. I tak mi sie zapamietalo i tak mam zamiar w tym tygodniu zrobic. A co tam.

pan

pan z papierosem gdzies nad morzem w maroku ( a co nie widac?)

ch

japonska milosc

dolsk

moj ulubiony ( gdzie zabilam wielka muche kijem od szczotki a zaby pod prysznicem kumkaly) oboz sportowy w dOLSKU,zgadnijcie gdzie jestem?

k

grunt to sila wyobrazni

zycko

listopad 11, 2008

ptak julka-fazifaj

nadeszla zima pelna gabka.przestalismy juz nawet z nia walczyc poprostu trzeba przezyc ten czas kiedy robi sie ciemno jak wychodzisz z pracy a w weekendy pada poziomy grad. lezysz w lozku , leczysz kaca a wszelkie czynnosci pozbawione sa sensu.Jestem jeszcze troche nie w pelni sprawna co dodatkowo pogarsza sytuacje, tyje od ciasteczek w bankowej spodniczce przestaje sie miescic. Polubilam swoja prace ale przestaje lubic siebie.najchetniej kopnelabym ten czas do przodu,zeby juz moc pojechac na narty i rzucac sie sniezkami a z drugiej przeraza mnie tempo z jakim przestawiam daty w pieczatce.Co sie dzieje z tym dniem, ktory wlasnie minal?

Ro nie gniewaj sie sztafeta troche poczeka ( wiesz jak beznadziejna jestem w kopiowaniu).Buziak dla calego swiata

lubie ten post

listopad 3, 2008

lubie to zdjecie

to bylo gdzies daleko w gorach Sowich albo i nie.Wybralam sie odwaznie z chlopakami na rowerki.Piekna jesien dookola taka jaka mozna tylko najpiekniejsza sobie wyobrazic.Troche sie zdziwilam wychowana na niziznie, jak to mozna po tej gorce jechac i jechac do gory.

tak od dziecinstwa te szyszki kojarza mi sie z idealnymi psimi kupami lezacymi  u mojej siostry na ulicy Strzeleckiej w Poznaniu.Naszczescie ich juz tam nie ma! ale wspomnienie pozostalo..

szalona night

listopad 2, 2008

Z resztka czarnego lakieru na moim grubym kciuku pisze ten post.W glowie ,z resztka substancji spozytych wczoraj na Heloweenowym party.Jablko obok na talerzu cisza i dom.Smutno mi dzis.Byly wysokie cienie na scianie, piekna pogoda i spacer.Dwie siostry odplynely promem uwielbiam przyjaznie od lat.Nie zapalilam swieczki dla mamy bo mnie tam nie ma, juz trzeci raz.W klatce piersiowej mam caly czas bol od wypadku, przechodzi powoli.W tej kropce nad i nie moge teraz spojrzec dalej. Poglaszcze Magdalenke zeby sie usmiechnela i pojde po drugi kawalek szarlotki.ot.

p.s.zdjecia z party beda troche zas

Personal Action Plan

październik 22, 2008

wszystkie tutaj obecne zdjecia ukradzione Rosolowi ( Maciej Mosur) podczas jego nieobecnosc jak rowniez bez wyrazonej zgody uuuuppsss usprawiedliwienie : poszedl do pubu a poza tym nie oszukujmy sie jest the best. Pochodzenie pewna sobota na jedynym od lat koncercie ska na wyspie “Bad Manners” Na zdjeciach:Pawel,Marek,Magda i zapomnialam jak masz na imie przepraszam..

bylam dzisiaj na kursie www.insightworld.com.Wydrukowali maly skrypt na temat mojej osobowosci i o dziwo,nigdy bym nie przypuszczala,ze jest calkiem wiarygodny.Zawsze myslalam,ze ona jest miksem wszystkich i tak naprawde to nieistnieje ale chyba z czasem czlowiek nabiera ksztaltu.Poczulam sie szczesliwa, ze moze w koncu cos sie zmienilo i potrafie powiedziec kilka slow o sobie.Tak jakby nagle ziemia zaczela sie pojawiac pode mna.Moze to tylko zludzenie ale nie chce juz oslabiac siebie wiecej,chce w koncu cos postanowic tak zeby ksztalt wyplynal. hhhmmm nie oszukujmy sie ale czas najwyszy.

JA tez bardzo,bardzo za wami tesknie

mysli nastepujace

październik 19, 2008

To jest nasz nowy widok z okna.Troche sie zmienil, nieprawdaz? Mieszkamy teraz na drugiej high street naszego miasta, tuz nad pralnia odziezy.Otwierasz rano drzwi od domu i natychmiastowo zostajesz wciagnieta w wir ludzi spieszacych w tym samym kierunku.Ma to nawet swoje plusy bo nie masz czasu sie zastanawiac nad kierunkiem drogi ,ktora akurat chcialabys sie udac a rano to wiadomo rozne mysli czlowiekowi do glowy przychodza…Trzask drzwiami, przeplywasz kawalek na fali pipipip wystukany kod i juz jestes w srodku a tam to juz organizujesz sie jak pszczolka w znanym srodowisku.

Kupilam znowu ten szampon.juz dokladnie wiem jaki to jest i dlaczego tak na mnie dziala..Za kazdym razem kiedy stoje pod prysznicem przyplywa to uczucie,ktore trudno nazwac. Mialam z tym problem ale juz znalazlam.To jest szampon, ktory Ludwik uzywala jak przyjechalam na wyspe..CO to za uczucie ktore z nim jest powiazane?To pierwsze wrazenia z wyspy, zupelnie najpierwszucie, mokro,tak czyste powietrze, ze az pluca bola i zapach wielkiej zmiany, ktora w koncu odwazylam sie dokonac.W marcu mina trzy lata jak juz tutaj jestem..o moj good nesik.

Gdzie dalej?

papadamusy

październik 12, 2008

Fot.maseczkowy Ro

Przestac wydeptywac sciezki dookola siebie.jak? rzucic sie przed siebie. jak skok ze spadochronem